Dzień dobry! 😊 No i stało się, zostałam blogerką! A co to, Ciotka nie może?
Zakładam tego bloga, ponieważ chcę dzielić się z Wami inspiracjami, pomysłami, przepisami, ale też przemyśleniami na sprawy codzienne i trochę bardziej odświętne.
Dzisiejszy wpis jest tylko wprowadzeniem do tego, co Was tu czeka. Jeśli spodoba Wam się to, co będę tu zamieszczać, będę wdzięczna za wszelkie znaki Waszej obecności – polubienia, komentarze i udostępnienia.
Mój blog będzie też miejscem otwartym na dyskusję – oczywiście kulturalną. Nawet jeśli mamy inne zdania czy trochę inaczej widzimy świat, dla mnie najważniejszy jest szacunek do drugiego człowieka. Chętnie poznam Wasze opinie, posłucham rad, pomysłów czy inspiracji, którymi kierujecie się w Waszym życiu. Wszyscy możemy czerpać od siebie coś dobrego!
Kim właściwie jest Ciotka Klamotka?
Dla tych, którzy trafili tu przypadkiem, ale doczytali do tego miejsca, opowiem kilka słów o sobie.
Nazywam się Ciotka Klamotka. Jestem ogromną miłośniczką ceramiki. Co prawda wszystko zaczęło się od tej bolesławieckiej, ale kiedy zaczęłam zgłębiać ceramiczny temat, zakochałam się w wielu innych, przepięknych cudeńkach, o których pewnie będę Wam tu czasem opowiadać.
Interesuje mnie również wszelkiego rodzaju rękodzieło. Wszystko to, w co wkładane jest serce i dusza artysty, który tworzy swoje skarby. Uwielbiam otaczać się klamotami. Posiadam bardzo dużo przeróżnych szkiełek, skorupek, świeczek, mydełek, szyjątek i innych cudeniek, dzięki którym nie tylko mój dom, ale też moje życie staje się piękniejsze.
Od niedawna prowadzę swój sklep, który (mam nadzieję!) stale będzie się rozwijał. Można w nim znaleźć wszystko to, co lubię najbardziej. Planuję z czasem poszerzać mój sklepikowy asortyment i wyszukiwać dla Was jeszcze więcej piękności, które z kolei sprawią radość właśnie Wam. Ale wiadomo, na wszystko potrzeba czasu. I tak jestem ogromnie dumna z tego, co przez ostatnie miesiące udało mi się zgromadzić i stworzyć! 😊
Co oprócz klamotów?
Poza tymi wszystkimi pasjami o których wspomniałam Wam powyżej, kocham gotować i piec, a następnie podawać te moje smakołyki na pięknych naczyniach. Od zawsze sprawiało mi to naprawdę wiele przyjemności.
Dlatego właśnie pomyślałam, że poza sklepikiem chciałabym też dzielić się tym, co przez lata wymyślałam, testowałam i mieszałam (to co przypaliłam, przesoliłam czy obdarzyłam ogromnym zakalcem – przemilczę!). Znam masę przepisów zarówno na bardziej nowoczesne i wymyślne dania, jak i te niezapomniane, tradycyjne babcine smakołyki.
Postaram się dać Wam jak najwięcej inspiracji do tego, żebyście i Wy otaczali się pięknem i dzielili smakiem z tymi, których najbardziej kochacie 😊
Klamotkowy blog
Chciałabym, żeby ten blog był dla nas wszystkich takim promyczkiem miłości nie tylko dla innych, ale też dla samych siebie. Mam nadzieję, że każdy znajdzie tu coś, co wniesie wartość do jego życia 😊
Życzę Wam pięknego dnia i czekam na znaki Waszej obecności 😊
Buziaki, Wasza Ciotka Klamotka